Nie musisz mnie ciągle widzieć. Wiesz, że Jestem.
"Uwolnij się od wpływu opinii innych o twoim życiu. Nie staraj się podobać ludziom. Nie tłumacz się nawet najbliższym. Kto ma zrozumieć, ten zrozumie. Kto nie ma zrozumieć, tego nie przekonuj.
Bądź wolny w tej prawdzie, że ocena innych nie warunkuje twojego życia w żaden sposób.
Pozwól, że obmyję cię z chorych relacji, to Ja uwolnię cię od nich, tak, abyś nie karmił swej wolności pretensjami, będącymi nieprzyjemną wonią dawnych zranień. Nie bój się być małą, białą łódką na wzburzonym jeziorze. Czasem naleje się trochę wody do środka... ale łódka nie płynie sama, lecz z steruje nią Ten, któremu nawet wichry i jeziora są posłuszne /Mat. 8,23-27/.
Pozwól, że obmyję cię z chorych relacji, to Ja uwolnię cię od nich, tak, abyś nie karmił swej wolności pretensjami, będącymi nieprzyjemną wonią dawnych zranień. Nie bój się być małą, białą łódką na wzburzonym jeziorze. Czasem naleje się trochę wody do środka... ale łódka nie płynie sama, lecz z steruje nią Ten, któremu nawet wichry i jeziora są posłuszne /Mat. 8,23-27/.
Nie wylewaj tłumaczeń przed innymi, którzy chcieliby cię gwałtem kształtować. To ja jestem Garncarzem i tylko moje ręce są zdolne delikatnie, lecz z Mocą, kształtować ciebie.
Jeśli próbuje to robić ktoś inny, beze Mnie - okalecza cię. Jeśli ty próbujesz się przystosowywać do oczekiwań świata, aby tylko inni cię akceptowali, to mijasz się z prawdziwą miłością i zadajesz sobie rany.
Jeśli boli cię ocena i rekacja ludzi, to szukaj we mnie uwolnienia od tego - teraz. Pozwól mi cię uwolnić, a staniesz w Prawdzie o sobie i pozwolisz Mi działać w tobie.
To Ja będę ciebie podlewać, nie będziesz mieć innego Ogrodnika. Ludzie przychodzą do twojego życia na daną chwilę, nawet ci najbliżsi. Nie przywiązuj się. Tylko Ja Jestem na zawsze. Gdy zrozumiesz i przyjmiesz tę prawdę, to nikt cię już nie zrani."
Przechowujemy zaś ten skarb w naczyniach glinianych, aby z Boga była owa przeogromna moc, a nie z nas. Zewsząd znosimy cierpienia, lecz nie poddajemy się zwątpieniu; żyjemy w niedostatku, lecz nie rozpaczamy; znosimy prześladowania, lecz nie czujemy się osamotnieni, obalają nas na ziemię, lecz nie giniemy.
Nosimy nieustannie w ciele naszym konanie Jezusa, aby życie Jezusa objawiło się w naszym ciele.
/2 Kor 4, 7-10/



