Psalm 2020
Ciągle serce mam niepokorne
Które nie chce słuchać nakazów
Poddawać się zakazom
Tylko przed Twoją Miłością ulega
Dziękuję za Twoją słodką Obecność
Gdy patrzę przez okno
Ty Jesteś
Gdy zaglądam w siebie
Ty Jesteś
Gdzie była samotność
Ty Jesteś
Ciepłe Imię Twoje wypełnia mój oddech
Twoje Słowo tuli moje serce
Twoja Dłoń dotyka mojego policzka
Ocierasz każdą łzę Panie mój
Upadam
Ty podnosisz
Grzeszę
Nie umniejsza to Twojego kochania
Wielką siłą jest Twoja Miłość
Byłam zgubioną drachmą
Znalazłeś mnie
I nosisz w Swoim Sercu
Kochany Mój
Zbawicielu
Do snu mnie tulisz
Otwierasz mi rano oczy
I patrzysz na mnie
gdy ja zapomninam
Dajesz mi oddychać
Wyzwalasz mnie
Jestem wolna
Na zielonym pastwisku
I w ciemnej dolinie
Krzyk mój leczysz
Rany moje ogarniasz
W cierpieniu uczysz mnie dziękować
Za to że Jesteś
Mieszkaj u mnie na zawsze
Ogrzewaj mój dom
Wypełniaj mój kielich
Słowem Życia
Amen

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uprzejmie proszę, aby komentarze były kulturalne i nie raniące niczyich uczuć, gdyż tylko takie będą publikowane na blogu.